Wyprawka szkolna 2026: koszty maleją, ale rodzice wydają ponad 500 zł
Badanie pokazuje, że presja kosztowa wyprawki szkolnej słabnie – tylko 50% rodziców planuje wydać więcej niż rok temu.
Presja kosztowa na rodzinne budżety w okresie przygotowań do szkoły wyraźnie słabnie, choć wyprawka szkolna wciąż pozostaje znaczącym wydatkiem dla polskich gospodarstw domowych.
Badanie VI edycji raportu SW Research „Wyprawka szkolna” na zlecenie Empiku pokazuje zmianę w postrzeganiu kosztów przez rodziców. Zaledwie połowa ankietowanych (50%) planuje wydać więcej niż w roku poprzednim – to spadek aż o 10 punktów procentowych w stosunku do roku 2025 (60%) i 13 punktów w porównaniu z rokiem 2024 (63%). Trend jest wyraźny: rodzice coraz bardziej optymistycznie patrzą na możliwość utrzymania wydatków na tym samym poziomie lub ich zmniejszenia.
Ile naprawdę wydają rodzice na wyprawkę?
Mimo słabnącej presji kosztowej, wyprawka szkolna pozostaje poważną pozycją w rodzinnym budżecie. Struktura wydatków pokazuje, że większość rodzin planuje znaczące nakłady finansowe:
| Budżet na wyprawkę | Procent rodziców | Liczba dzieci (szacunkowa) |
|---|---|---|
| Do 300 zł | 12% | Poniżej średniej |
| 301–500 zł | 37% | Najliczniejsza grupa |
| 501–700 zł | 26% | Druga co do wielkości |
| 700–1000 zł | 14% | Co czwarty rodzic |
| Powyżej 1000 zł | brak danych | Mniejszość |
Ponad połowa rodziców (63% łącznie) planuje wydać więcej niż 500 zł, a co czwarty rodzic przygotowuje się na wydatek przekraczający 700 zł. Dla porównania, świadczenie z programu „Dobry Start” wynosi 300 zł – kwota, którą mieści się zaledwie 12% badanych. To oznacza, że większość rodzin musi sięgać do własnych zasobów finansowych, aby kompletnie wyposażyć dziecko do szkoły.
Co powoduje stres przy kupowaniu wyprawki?
Choć presja kosztowa słabnie, dla połowy rodziców przygotowanie do szkoły wciąż stanowi źródło napięcia. Główne powody stresu to:
- Koszty – wskazywane przez 61% rodziców z grupy doświadczającej stresu (najczęstszy powód)
- Długie szkolne listy – niepokoi 38% ankietowanych
- Trudności ze znalezieniem odpowiednich produktów – wymienia 36% badanych
Znaczenie ma także fakt, że wyprawka to nie tylko lista zakupów, ale szereg decyzji budżetowych, logistycznych i jakościowych. Rodzice dążą do rozsądnych, wygodnych zakupów bez kompromisów w kwestii jakości – a to wymaga czasu i zaangażowania.
Kiedy rodzice kupują wyprawkę? Zmiana w harmonogramie zakupów
Obserwuje się wyraźną zmianę w rozkładzie czasowym zakupów. Sezon wyprawkowy zaczyna się dzielić na dwie wyraźne fale:
Fala pierwsza – wcześnie:
- Niemal dwóch na pięciu rodziców (około 40%) planuje skompletować wyprawkę co najmniej miesiąc przed rozpoczęciem roku szkolnego
- Odsetek ten pozostaje zbliżony do ubiegłorocznego
Fala druga – na ostatnią chwilę:
- Mniej rodziców (25%, wobec 32% rok temu) planuje zakupy na około dwa tygodnie przed pierwszym dzwonkiem
- Rośnie grupa odkładająca wyprawkę na ostatni tydzień lub jeszcze później – 37% ankietowanych, wobec 29% rok wcześniej
Ta zmiana nie oznacza przypadkowości. Wśród rodziców kupujących w ostatniej chwili aż 20% częściej niż wcześniej szuka promocji i okazji zakupowych, a 32% korzysta z porównywarek cenowych lub aplikacji zakupowych. Tylko 9% respondentów deklaruje, że robi zakupy spontanicznie. Rodzice są coraz bardziej świadomi swoich wydatków i aktywnie poszukują sposobów na obniżenie kosztów.
Jakość ponad cenę: nowa strategia rodziców
Zmienia się także podejście do wyboru produktów. Rodzice coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na cenie pojedynczego artykułu. Zamiast tego przywiązują większą wagę do:
- Trwałości – plecaki i tornistry powinny wytrzymać cały rok szkolny
- Wygody – piórnik musi być praktyczny, a przybory ergonomiczne
- Funkcjonalności – produkty powinny spełniać swoją rolę przez długi czas
Niemal połowa rodziców (49%), którzy planują wydać mniej niż przed rokiem, może sobie na to pozwolić, ponieważ część dobrej jakości produktów kupionych wcześniej nadal jest w zadowalającym stanie. To pokazuje, że inwestycja w trwałość nie zawsze oznacza większy wydatek – może również ograniczyć koszty w kolejnych sezonach.
Wśród rodziców, którzy zakładają wzrost wydatków, głównym powodem pozostają wyższe ceny produktów (68%), jednak i ten odsetek maleje – dwa lata temu sięgał 83%. Oznacza to, że inflacja przestaje być dominującym czynnikiem decyzji zakupowych.
Online czy stacjonarnie? Hybrydowa strategia zakupów
Sztywny podział na zakupy online i stacjonarne coraz słabiej opisuje rzeczywistość. Większość rodziców korzysta z obu kanałów, wybierając je zależnie od rodzaju produktu:
Zakupy stacjonarne dominują dla:
- Zeszytów (58% rodziców)
- Przyborów do pisania (55%)
- Drobnych artykułów, które można szybko obejrzeć i wybrać na miejscu
Zakupy online preferowane dla:
- Tornistry (47%)
- Podręczników (47%)
- Produktów, gdzie można porównać opinie i ceny
Najszybciej rośnie popularność usługi click & collect – zamawiania produktów online i odboru w sklepie. Korzysta z niej już 61% rodziców. Ta forma łączy wygodę zakupów online z możliwością obejrzenia produktu przed odbiorem. Aż 20% respondentów wskazuje, że korzysta z opcji odbioru w sklepie, ponieważ przy okazji robi dodatkowe zakupy.
Przy wyborze sklepu – zarówno stacjonarnego, jak i online – rodzice biorą pod uwagę:
- Szeroki asortyment
- Oferowane promocje i niskie ceny
- Możliwość skompletowania całej wyprawki w jednym miejscu (33% wskazań dla sklepów offline)
Poza podstawową listą: dodatkowe wydatki
Dla większości rodzin szkolna lista jest dopiero początkiem zakupów. Aż 71% rodziców planuje kupić w sezonie także produkty spoza podstawowego zestawu przyborów. Najczęściej jest to:
- Wyposażenie pokoju dziecka (biurko, krzesło) – 36% rodziców
- Sprzęt elektroniczny – 30%
- Akcesoria sportowe – brak dokładnego odsetka w źródle, ale wymieniane jako istotna kategoria
Te dodatkowe wydatki mogą znacząco zwiększyć całkowity koszt przygotowania dziecka do szkoły.
Co to oznacza dla Twojego budżetu?
Jeśli planujesz wyprawkę szkolną, warto zastosować kilka praktycznych strategii:
-
Zaplanuj zakupy z wyprzedzeniem – kupując wcześniej, unikniesz pośpiechu i będziesz miał czas na porównanie cen. Jeśli czekasz na ostatnią chwilę, aktywnie szukaj promocji i korzystaj z porównywarek cenowych.
-
Inwestuj w trwałość – droższy plecak czy tornister, który wytrzyma kilka lat, to lepszy wydatek niż tańszy produkt, który będzie wymagać wymiany w kolejnym roku.
-
Łącz kanały zakupów – obejrzyj produkty w sklepie stacjonarnym, a następnie porównaj ceny online. Korzystaj z usługi click & collect, aby zarezerwować ważne pozycje i obejrzeć je przed odbiorem.
-
Szukaj promocji, ale rozsądnie – 32% rodziców korzysta z porównywarek cenowych. To narzędzie może zaoszczędzić Ci znaczące kwoty, szczególnie na większych wydatkach.
-
Rozłóż wydatki w czasie – zamiast robić wszystkie zakupy naraz, rozciągnij je na kilka tygodni. To ułatwi budżetowanie i zmniejszy ryzyko impulsywnych decyzji.
Najczęstsze pytania
Ile rodziców planuje wydać więcej na wyprawkę szkolną w 2026?
Połowa badanych rodziców (50%) zakłada, że wyda więcej niż w roku poprzednim – to spadek z 60% rok temu i 63% dwa lata temu. Presja kosztowa wyraźnie słabnie.
Jaki jest średni budżet na wyprawkę szkolną?
Największa grupa rodziców (37%) planuje wydać od 301 do 500 zł, a 26% przeznaczy od 501 do 700 zł. Łącznie ponad połowa rodziców wydaje ponad 500 zł, a co czwarty – ponad 700 zł.
Jakie są główne źródła stresu przy kupowaniu wyprawki?
Dla połowy rodziców głównym powodem stresu są koszty (61%), długie szkolne listy (38%) i trudności ze znalezieniem odpowiednich produktów (36%).
Kiedy rodzice robią zakupy do szkoły?
Coraz więcej rodziców (37%) czeka na ostatni tydzień przed szkołą, wobec 29% rok temu. Zmienia się też strategia: 20% rodzin aktywnie szuka promocji, a 32% korzysta z porównywarek cenowych.
Czy warto kupować produkty wysokiej jakości na wyprawkę?
Tak – prawie połowa rodziców (49%), którzy wydają mniej, może sobie na to pozwolić, ponieważ produkty dobrej jakości z poprzednich lat są nadal w dobrym stanie. Trwałość zmniejsza koszty w kolejnych sezonach.
Na podstawie: se.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.