8 lipca 2026
Ceny i Inflacja

Inflacja w aptece uderza w seniorów. Jak 60+ zmienia nawyki

Ceny kremów i suplementów wzrosły o 20 proc. Emeryci muszą wybierać między pielęgnacją skóry a innymi wydatkami.

Redakcja · 8 lipca 2026
A senior woman with eyeglasses reviews a medicine bottle at a pharmacy counter indoors.
Fot. cottonbro studio / Pexels · Pexels License

Inflacja uderza w seniorów najbardziej tam, gdzie boli to najmocniej — przy aptecznym okienku, gdzie ceny preparatów bez recepty i suplementów diety wzrosły o niemal jedną piątą w ciągu ostatniego roku.

Przed rokiem sprawdzony preparat wspomagający stawy czy krążenie kosztował około 45 złotych. Dziś z łatwością przekracza barierę 60 złotych. Do tego dochodzi codzienna chemia: mleczko do czyszczenia poszło w górę o 16 procent, a szampony i pianki do golenia o kilkanaście procent. Te wydatki, które dla osób pracujących mogą być rutynowe, dla emeryta stanowią poważną decyzję finansową.

Ile realnie zarabia emeryt?

Raport instytutu ARC Rynek i Opinia zatytułowany “Senior 2025” dostarcza surowych danych. Blisko połowa ankietowanych emerytów potrzebuje około 4000 złotych netto miesięcznie, aby spiąć domowy budżet bez ciągłego strachu o jutro. Przeciętna emerytura wypłacana przez ZUS oscyluje w granicach 4200 złotych, ale to kwota brutto. Po odliczeniach podatków i składek zostaje znacznie mniej.

Waloryzacja emerytur — ostatnia podwyżka — jedynie łagodzi ten cios, ale w żaden sposób go nie amortyzuje. Siła nabywcza emeryta topnieje z każdym miesiącem, a zakup żelu do mycia lub kremu dermatologicznego staje się porównywalny z opłaceniem rachunku za telefon.

Kosmetyki dla seniorów to profilaktyka zdrowotna, nie luksus

Dla osoby po sześćdziesiątym czy siedemdziesiątym roku życia preparaty pielęgnacyjne nigdy nie są luksusem. Skóra seniora z wiekiem szybko traci elastyczność i zdolność do naturalnego nawilżania. Staje się pergaminowa, łatwo pęka i jest wysoce podatna na urazy mechaniczne.

Odpowiednia pielęgnacja — silnie natłuszczający balsam, maść na popękane pięty czy łagodząca emulsja ratunkowa — to dla tej grupy wiekowej dokładnie ten sam kaliber profilaktyki zdrowotnej, co codzienne przyjmowanie leków na nadciśnienie. Zaniedbanie przesuszonej skóry szybko prowadzi u starszej osoby do bolesnych stanów zapalnych, owrzodzeń i powikłań, z którymi potem i tak musi mierzyć się publiczna ochrona zdrowia.

Z tego powodu polscy emeryci przestają traktować klasyczną drogerie jako miejsce zakupów “dla własnej przyjemności”. Staje się ona dla nich przedłużeniem apteki. Coraz częściej szukają punktów, w których mogą załatwić obie potrzeby jednocześnie — zrealizować receptę lekarza i dobrać specjalistyczny preparat dermatologiczny — minimalizując wysiłek fizyczny i koszty dojazdu.

Jak seniorzy adaptują się do drożyzny?

Polskie pokolenie 60+ nie rezygnuje z dbania o własne zdrowie, ale zaczyna z ogromną uwagą kontrolować swoje wydatki. Zamiast odpuszczać leczenie skóry, emeryci niezwykle precyzyjnie przeliczają każdy paragon.

Nowe nawyki zakupowe seniorów:

  • Programy lojalnościowe — korzystanie z dedykowanych zniżek klubowych stało się codziennością
  • Konsultacje z farmaceutami — zamiast kupować produkt z reklamy telewizyjnej, pacjent prosi magistra farmacji o równie skuteczny, ale tańszy odpowiednik
  • Porównywanie cen — seniorzy dokładnie analizują oferty i szukają najlepszej jakości za każdą wydaną złotówkę
  • Bezpłatne porady — korzystanie z fachowych konsultacji u farmaceuty stało się strategią oszczędzania

Co to oznacza dla rynku?

Prognozy Organizacji Narodów Zjednoczonych nie pozostawiają złudzeń: Polska starzeje się w tempie należącym do najszybszych w Europie. Za niecałą dekadę pokolenie 60+ będzie dyktować warunki w całym handlu detalicznym.

Firmy, które już teraz uczą się nie traktować emeryta jak klienta “gorszej kategorii”, oferując mu pełen szacunek, fachową poradę i uczciwe ceny, wygrają jego lojalność na lata. Seniorzy nie chcą rezygnować z bazowej opieki nad ciałem — chcą tylko płacić fair’ową cenę za to, co kupują. W warunkach inflacji, która szczególnie boli osoby na stałych dochodach, ta strategia staje się kluczem do utrzymania konkurencyjności na rynku.

Najczęstsze pytania

O ile procent wzrosły ceny kremów i suplementów dla seniorów?

Ceny preparatów bez recepty i suplementów diety wzrosły o niemal 20 proc. względem ubiegłego roku. Popularne preparaty wspomagające stawy czy krążenie podrożały z około 45 zł do ponad 60 zł.

Ile emerytura musi wynosić, aby senior żył bez strachu?

Według raportu instytutu ARC Rynek i Opinia blisko połowa emerytów potrzebuje około 4000 zł netto miesięcznie, aby spiąć domowy budżet bez ciągłego strachu o jutro.

Dlaczego seniorzy nie mogą zrezygnować z kosmetyków?

Skóra seniora z wiekiem traci elastyczność i zdolność do naturalnego nawilżania, staje się pergaminowa i podatna na urazy. Odpowiednia pielęgnacja to dla tej grupy wiekowej profilaktyka zdrowotna, a zaniedbanie prowadzi do zapalań i owrzodzeń.

Jakie strategie zakupowe stosują emeryci wobec drożyzny?

Seniorzy korzystają z programów lojalnościowych, szukają dedykowanych zniżek klubowych, konsultują się z farmaceutami w sprawie tańszych odpowiedników i precyzyjnie przeliczają każdy paragon zamiast kupować produkty z reklamy.

Jak będzie wyglądać rynek detaliczny za dekadę?

Polska starzeje się w tempie należącym do najszybszych w Europie — za niecałą dekadę pokolenie 60+ będzie dyktować warunki w całym handlu detalicznym, dlatego firmy muszą już teraz oferować szacunek i uczciwe ceny.

Na podstawie: Gazeta Polska Codziennie. Tekst opracowany redakcyjnie.